RSS
 

Archiwum - Maj, 2011

ask.com

22 maj
Idę w pracy za Jamesem, aby mieć pewność, że w drodze na swój dział nie przepadnie w otchłaniach innych działów, albowiem należy on do tych wyluzowanych pracowników, nad którymi trzeba stać z batem, bo inaczej nie zrobi absolutnie nic (oprócz zabawiania reszty staffu). Nagle James się odwraca i z przewrotnym uśmiechem mówi:

- Mon, if you want me to ask you out, just say it and I’ll ask you out.
- James, don’t ask me to ask you to ask me out. If you want to ask me out, just ask me out.
- Girl, you’ve got a twisted mind! 

Po czym się umówiliśmy ;)

:D

Bosz, czy on nie mógłby być choć odrobinę starszy? 
Wzdech.

A poza tym to co, hm..

Gracz Rugby ryje mi beret nieustannie. Chce się spotkać, ja się nie zgadzam. Napiera, więc ulegam. Wówczas strzela focha, bo mi weekend nie pasuje. Wówczas ja milknę, a o po tygodniu czy dwóch zaczynamy jazdę od początku. Zasadniczo to już tylko śmiać mi się z tego chce, więc się śmieję :)

Więcej grzechów nie pamiętam. 

Zaś z problemów natury ważkiej, to mam dylemat, jak pogodzić wakacyjne odwiedziny u Portugalskiej Księżniczki w Salamance, wizytę na terytorium Deutschland u Aingeal, weekend z meidli oraz spotkanie z dentystką na ziemiach polskich, przy czym zaznaczam, że nie mam urlopu aż do połowy września. Tricky, very tricky.

A teraz sobie piszę z Obcym na gadu, gdyż na przestrzeni ostatnich dwóch lat stał mi się bliski. Jak przyjaciel. I to jest bardzo zajebiste uczucie.

Co u Was? :)


 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS