RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2010

Wcześniej tak, a teraz nie, już brak mi sił i błagam cię..

12 kwi

Marzy mi się angielska wersja i użycie opcji ‚poleć
znajomemu’. Niestety, muszę zdać się na własną kreatywność i
umiejętność wyprodukowania brzydkiego słowa w ładnej formie. Ale jak
można zapytać grzecznie „Skarbie, po co mi zawracasz dupę?” i zanim
zdąży odpowiedzieć, stwierdzić: BUJAJ SIĘ.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

too little, too late. part 2.

01 kwi

To ja może coś napiszę..

Kwestia jest taka, że wszystko fajnie, it’s raining men, w dupie mam rozterki pracowe, przecież i tak za chwilę już mnie tu nie będzie, nananana.. WTEM! Przypomniał sobie o mnie Darcy. A co za tym idzie, im bardziej odmawiałam spotkania, tym częściej na niego wpadałam przypadkowo, no bo jakże inaczej.

W końcu uległam. Spotkanie na kawie przeciągnęło się do 5 godzin.. W jednej chwili zapomniałam o superprzystojnym graczu rugby, a czas stanął w miejscu. Znów był tym Darcym, w którym się kiedyś zakochałam.. ciepłym, troskliwym, słodkim. I tak ślicznie pachniał.. I pierwszy sms od niego już kwadrans po ‚do widzenia’..

A później wróciłam do domu i uświadomiłam sobie gorzką prawdę, że na cokolwiek między nami jest za późno. Nie będziemy razem, nie będziemy przyjaciółmi.. Nie mam w stosunku do niego nawet wystarczająco uczuć, żeby go nienawidzieć. Smutno mi, że ktoś, czyje wspomnienie nadal skrycie kocham, w zderzeniu z rzeczywistością jest dla mnie zupełnie obojętny.

Siedzę więc teraz od południa, gapię się autystycznie na ścianę i rozważam nieprzerwanie, czy o tym, że nie chcę go już więcej widzieć, poinformować go osobiście, wirtualnie, czy telefonicznie.

Życie kolejny raz mnie zaskoczyło. Sama nie wiem, czy przypadkiem nie pozytywnie.

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS