RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2009

Nic.

18 sie


Porażka życia (jedna z wielu, rzecz jasna), jaką zaliczyłam rozpłakawszy się podczas wizyty przy tacie Darcy’ego (zaskoczony i zdezorientowany nie wiedział, co robić, w akcie niemej desperacji przyniósł mi papier toaletowy) zadziałała wczoraj wyjątkowo kojąco na moje rozstrojone ego. Jednak dla zachowania balansu mój mózg całą noc generował obraz Darcy’ego i Sarah trzymających się za ręce i spacerujących po plaży, kiedy to niefortunnie zdarzyło mi się przechodzić obok.
Życie to prawdziwa dziwka.

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Situation normal, all fucked up.

14 sie

Mam mnóstwo rzeczy do napisania, setkami myśli mogłabym się podzielić, miliony emocji chciałabym zamrozić w blogowym archiwum. I piszę, rzeczywiscie. Każdej nocy, kiedy moim jedynym towarzyszem jest chorobliwa bezsenność. Ale stukam w klawiaturę tylko po to, by rankiem, gdy już wiem, że kolejna nieprzespana noc za mną, skasować enigmatyczny slowotok.

Bo to wszystko już przecież było, nie odkryję żadnej nowej prawdy przeprowadzając publicznie blogową wiwisekcję.

Życie spłatało mi okrutny żart, zatoczyło krąg i sprowadziło do punktu, w którym przestałam zaciskać dzielnie zęby i przywdziewać uśmiech numer trzy. Nie staram się. Zamykam pokój na klucz przed całym światem, wyłączam telefon, gaszę światło i w objęciach samotności kontempluję sufit. Dzień za dniem. Noc za nocą. W przerwach, żeby nie zwariować do końca, a może właśnie po to, karmię duszę fenomenem House’a, praktykując mistrzowski sarkazm w jego wykonaniu, zazdroszcząc mu jednocześnie sposobu na samotność i ból.

Vicodin poproszę, ale już.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS