RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2007

Wieści z zaświatów.

16 sie

Hejka.

Co tam? Żyjecie?

Ja jeszcze tak, ale nie mogłam pisać, bo mi znowu net odcięli. Nic wielkiego, zapomniałam zapłacić rachunek :) Ale ojtam! Może do następnego tysiąclecia zdążą podłączyć ponownie. A ja może będę w stanie beknąć im za to parę stówek kary, jakie przewiduje umowa. W końcu suchy chleb z tescowym dżemem nie jest taki zły, co nie? A wodę mam za darmo.

Dobrze, że chociaż zdążyłam zaliczyć ten koncert Beyonce, zanim zostałam finansowym bankrutem. Znakomity był. Tylko laska, stojąca obok, strasznie śmierdziała, ale nie będę się czepiała, może spociła się z podekscytowania. A jednemu chlopakowi opadły spodnie i odsłoniły pół dupy. Średnio atrakcyjna była. Nie mniej ogólne wrażenie koncertu bdb. Check!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket

I parę imprez zaliczyłam w międzyczasie, bo co tak miałam siedzieć w chacie bez netu. To nic , że jestem spłukana i nie miałam na breezerka, a pan w taksówce powrotnej oszukał mnie na 30 centów (bezczel). Ważne, że mam BOGATE ŻYCIE WEWNĘTRZNE, prawda? Check!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket

No i jeszcze pokazy lotnicze były. Żadne tam spektakularne akcje! Tylko awaryjne drzwi samolotu ODPADŁY W LOCIE i uderzyły w tłum. Ale spoko, bez paniki, przecież to NIE BYŁA WIELKA USTERKA, przecież cały samolot mógł spaść.. No tak, oczywiście. Podobnie jak meteoryt albo kwaśny deszcz. TEŻ MOGŁY SPAŚĆ. Check!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket

I wyścigi konne były. Przegrałam wszystkie zakłady, no ale trudno (bogate życie wewnętrzne, bogate życie wewnętrzne, bogate..). Najwidoczniej Darcy miał rację, że nie obstawia się konia tylko dlatego, że ma ładne imię (Baby Blue). Ale niech nie będzie taki mądry, on ze swoimi kryteriami też nic nie wskórał, zawodowiec się znalazł, pff. Check!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket

Że już nie wspomnę o łowieniu ryb. Niby taki wielki rybak światowej sławy, rozbija się po konkursach, a gdyby nie ja, to by nie złowił szczupaka (matko, prawie umarłam ze strachu, jak zobaczyłam zęby tego potwora, przysięgam). Zawód rybak okupuje od tego czasu pierwsze miejsce w moim rankingu zawodów niebezpiecznych. Wyprzedził nawet artystów scenowych (można oberwać pomidorem) i leśniczych (można spotkać niedźwiedzia). Jak nic zostanę dacharzem (tyle słońca w całym miejście..). Check!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket

A tak w ogóle to w domu jestem. W Polsce.

Nuda. Sami widzicie.

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS